Nie masz czasu na przygotowanie potraw na wielkanocne śniadanie albo obawiasz się, że nieporadzisz sobie z ugotowaniem dużej liczby dań na świąteczny obiad? Ratunku możesz szukać w restauracjach i firmach cateringowych. Musisz się jednak pospieszyć - większość z nich dziś kończy przyjmowanie zamówień. W sobotę na telefony czekać będą tylko nieliczne.
Moda na zamawianie potraw na wielkanocny stół zapanowała przede wszystkim w wielkich miastach, takich jak Warszawa czy Kraków. - Potrawy z dostawą do domu to jeden z najszybciej rosnących segmentów rynku gastronomicznego. W ubiegłym roku liczba zamówień do prywatnych domów wzrosła aż o jedną czwartą. - Najwięcej potraw Polacy zamawiali w okresie Bożego Narodzenia i sylwestra - mówi Jacek Bartniczak, właściciel serwisu Roomservice.pl, który oferuje dostawy jedzenia z ponad 40 warszawskich restauracji.
Eksperci przewidują wzrost zapotrzebowania na gotowe potrawy. Zapracowane, ale coraz lepiej zarabiające Polki coraz częściej będą wybierać wygodę.
W świątecznej ofercie specjalizują się zwłaszcza restauracje hotelowe oraz te, któr serwują potrawy kuchni polskiej. Na przykład w Rzeszowie wielkanocne potrawy dowozi restauracja Maraton, a w Sopocie - restauracja Opera.
Niektóre lokale wystawiają stoły ze swoimi potrawami na ulicach. Robi tak m.in. Magda Gessler, jedna znajbardziej znanych warszawskich restauratorek. W sobotę przed staromiejskim Fukierem pojawi się stół ze święconką.
Szef kuchni będzie zachwalał swoje paschy i mazurki, żurki i pieczenie, które oferowane są również na wynos.
Osoby, które w sobotę złożą zamówienie, będą mogły jeszcze tego samego dnia lub w niedzielny poranek odebrać świeżo przygotowane dania.
Oferty łatwo znaleźć też w internecie. Specjalistyczny portal eRestauracja.pl zamieszcza adresy kilkunastu lokali w całym kraju, które gotowe są dowieźć większe zamówienia nawet w niedzielny poranek. - Można dostarczyć kucharzom własną porcelanę. Wtedy wyłożą na nie dania, a pani domu będzie mogła chwalić się, że sama wszystko przygotowała. Za 150-200 zł wypożyczymy też kelnera - mówi Rafał Pasenik, właściciel portalu eRestauracja.pl.
Świąteczne dania można znaleźć też w ofercie portali Widelec.com.pl czy Room-service.pl, specjalizujących się w szybkim dowozie dań.
Niestety, oba będą dowozić potrawy tylko do godz. 22 w piątek.
Jest też zła informacja: śniadanie czy obiad zamówione w restauracji będzie znacznie droższe niż przygotowane w domu. Zestaw dla jednej osoby kosztuje od 40 do 120 zł. Właściciele restauracji zacierają ręce. Wkrótce przyjdzie okres pierwszych komunii. A to dla nich kolejny czas żniw.

www.polskatimes.pl/16,28259.htm
Źródło: Polska, Pieniądze, autor: Joanna Pieńczykowska, 21 Marca 2008.

Formularz Kontaktowy

Biuro:
Aleja Spacerowa 25, Książenice
05-825 Grodzisk Mazowiecki
e-mail: biuro@hr-system.pl
Rafał Pasenik
501 586 482